REDAKTOR CENTRUM

Piotr Waszczuk, redaktor Centrum Wiedzy erpstandard.pl czeka na Państwa komentarze i opinie dotyczące serwisu.
reklama
reklama
reklama
WHITEPAPERS
VSoft
Obieg dokumentów. VSoft SA - case study
Firma VSoft SA stanęła przed problemem coraz większej ilości otrzymywanych i wysyłanych dokumentów, w tym faktur kosztowych. Rozbudowana struktura oraz konieczność ciągłej weryfikacji i akceptacji ponoszonych kosztów czyniły obieg faktur w formie papierowej procesem kosztowym i czasochłonnym. I wtedy pojawił się VIMS.
Analityka na aktualnych danych
1 czerwca 2010
Piotr Waszczuk Bazy danych działające bezpośrednio w pamięci operacyjnej mogą zrewolucjonizować rynek rozwiązań analitycznych. Z drugiej strony, nowe rozwiązania raczej nie zastąpią rozbudowanych systemów BI. Będą ich uzupełnieniem.Computerworld — Sercem rozbudowanych systemów analitycznych jest dziś baza, czy raczej hurtownia danych, do której spływają praktycznie wszystkie możliwe informacje o prowadzonej działalności. Im szerszy horyzont gromadzonych danych, tym większa i trudniejsza do przetworzenia baza danych. I tu zaczynają się schody. Wąskim gardłem staje się nie tyle niewystarczająca moc obliczeniowa, co kwestia fizycznego składowania danych w macierzach dyskowych i czasów dostępu do informacji. Rozwiązaniem tego problemu może być - skądinąd coraz trudniejsza -optymalizacja sposobu zapisu i działania systemu zarządzania bazą danych, czy wykorzystywanie rozbudowanych klastrowych pamięci masowych. W tę stronę podąża Oracle z linią produktów bazodanowo-sprzętowych Exadata.
Innym rozwiązaniem problemu ma być przeniesienie całej bazy danych do pamięci operacyjnej i wykorzystanie do tego celu technologii przetwarzania in-memory. Dla nowoczesnych pamięci czas dostępu do danych wynosi zaledwie kilkadziesiąt nanosekund. W przypadku dysków twardych jest to zaś kilka milisekund. W uproszczeniu można więc przyjąć, że dostęp do danych przechowywanych w pamięci operacyjnej jest nawet kilkanaście milionów razy szybszy. W tym właśnie kierunku chce iść - konkurujący z Oracle - niemiecki SAP.
Z dysku do pamięci
Podejście takie nie jest niczym nowym. Wraz ze wzrostem szybkości układów DRAM, na przestrzeni ostatnich lat istotnie spadł koszt ich zakupu w przeliczeniu na jednostkę pojemności. Wzrosła więc liczba firm, które potencjalnie stać na zakup serwera wyposażonego w - bagatela - kilka terabajtów pamięci operacyjnej. Nie pozostało to niezauważone przez producentów rozwiązań bazodanowych.
Mechanizmy oparte na przetwarzaniu danych bezpośrednio w pamięci operacyjnej wykorzystują w rozwiązaniach m.in. IBM, Oracle i Sybase, którego przejął właśnie SAP. Nie brak również - opartych na tej technologii - rozwiązań open source oraz hybrydowych systemów zarządzania bazami danych, które wykorzystują algorytmy przetwarzania w pamięci operacyjnej do zwiększenia wydajności całej bazy. Warto wspomnieć, że z dobrodziejstw przetwarzania rozbudowanych struktur danych w pamięci operacyjnej korzysta już dziś SAP. Stosowne mechanizmy indeksowania i przetwarzania dużych wolumenów ustrukturyzowanych danych w czasie rzeczywistym są częścią modułu wyszukiwania platformy SAP NetWeaver - TREX. Zawiera on rozbudowane algorytmy kompresji danych i technologię agregacji danych w czasie liniowym. Znakiem czasów jest też rosnąca popularność rozwiązań analitycznych operujących na danych znajdujących się w pamięci. Większość dostępnych na rynku rozwiązań tej klasy - jak choćby system analityczny QlikView - to rozwiązania dedykowane głównie małym i średnim organizacjom biznesowym. Ograniczeniem jest tu najpewniej właśnie wielkość analizowanego wolumenu danych.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...












wydrukuj






